Weronika Dąbek
Przez kilka lat pracowałam z osobami, które zarabiały powyżej średniej, a mimo to co miesiąc kończyły się pieniądze przed końcem miesiąca. W zdecydowanej większości przypadków problem nie leżał w wysokości zarobków. Leżał w tym, że wydatki nigdy nie były świadomie zaplanowane — były reaktywne, a nie celowe.
Zmiana zaczyna się od jednej decyzji: zanim coś kupię, sprawdzam, z której kategorii budżetu to pochodzi. To proste, ale wymaga kilku tygodni nawyku, zanim zacznie działać automatycznie.